Wizyty online w terapii konopnej. Czy temat naprawdę jest zamknięty?

Teleporady - logo

Po zmianach w przepisach dotyczących wystawiania recept na środki odurzające, w tym medyczne konopie, wielu pacjentów usłyszało prosty komunikat: „wizyty online się skończyły”. W praktyce temat okazuje się jednak bardziej złożony.

Warto od razu doprecyzować, że ten artykuł dotyczy przede wszystkim prywatnych konsultacji w terapii konopnej. Nie mówimy tutaj o wizytach u lekarza POZ, gdzie w przypadkach kontynuacji leczenia przepisy wprost dopuszczają zdalne wystawienie recepty na medyczne konopie.

Nie jesteśmy kancelarią prawną i nie będziemy udawać specjalistów od interpretacji rozporządzeń. W BudCare patrzymy na sprawę przede wszystkim z perspektywy pacjentów: dostępu do leczenia, bezpieczeństwa terapii i realnego funkcjonowania rynku. A tutaj widać, że mimo dużego zamieszania część podmiotów nadal działa w modelu telemedycznym.

Na rynku działa kilka klinik, które oferują pacjentom wizyty zdalne w terapii konopnej. Część z nich komunikuje to bardziej otwarcie, część mniej. W tym artykule jako przykład weźmiemy AnandaMed – system telemedyczny, który oficjalnie informuje, że nadal pomaga pacjentom w dostępie do tego typu usługi telemedycznej.

Według stanowiska opublikowanego przez AnandaMed, kluczowa jest interpretacja pojęcia „osobistego zbadania pacjenta” oraz sposób, w jaki lekarz przeprowadza badanie oraz konsultację, zbiera wywiad, analizuje dokumentację i ocenia zasadność leczenia.

I właśnie tu zaczyna się najważniejszy punkt całej dyskusji.

Problemem nie jest sama telemedycyna, tylko receptomaty

W debacie publicznej bardzo łatwo wrzucić wszystko do jednego worka. Teleporada, konsultacja online, receptomat, ankieta bez kontaktu z lekarzem – dla wielu osób to brzmi podobnie. A nie powinno.

Czym innym jest automatyczne wystawianie recepty po wypełnieniu krótkiego formularza, a czym innym realna konsultacja lekarska, podczas której lekarz osobiście (bez udziału osób trzecich) rozmawia z pacjentem, przeprowadza badanie na odległość, analizuje dokumentację, pyta o historię leczenia, przeciwwskazania, dawkowanie i bezpieczeństwo terapii.

Państwo chciało uderzyć przede wszystkim w patologie receptomatów. To zrozumiałe, bo w przypadku leków o potencjale uzależniającym automatyczne wystawianie recept bez rzetelnej oceny pacjenta jest zwyczajnie niebezpieczne. Problem w tym, że przy okazji oberwali również pacjenci, którzy korzystali z telemedycyny w sposób odpowiedzialny, szczególnie osoby z mniejszych miejscowości, osoby z ograniczoną mobilnością albo pacjenci kontynuujący terapię.

Czy wizyta online może być rzetelna?

Może, ale pod warunkiem, że nie jest fikcją.

To ważne rozróżnienie, bo nawet Rzecznik Praw Pacjenta, krytykując szybkie konsultacje internetowe oparte wyłącznie na ankiecie, wskazywał jednocześnie, że problemem nie jest sama forma zdalna, tylko brak realnego badania i oceny pacjenta.

Jak czytamy w komunikacie RPP:

„badanie pacjenta […] może odbyć się także na odległość – za pośrednictwem systemów teleinformatycznych […] takich jak teleporada.”

Źródło: Rzecznik Praw Pacjenta, „Szybkie konsultacje online naruszają zbiorowe prawa pacjentów”:
https://www.gov.pl/web/rpp/szybkie-konsultacje-online-naruszaja-zbiorowe-prawa-pacjentow

RPP podkreśla przy tym, że lekarz musi dokładnie ocenić stan zdrowia pacjenta, ustalić jego problem zdrowotny, wdrożyć właściwe leczenie i dopiero na tej podstawie zaordynować leki lub wypisać receptę. To potwierdza, że sama “teleporada” nie jest z definicji problemem –  problemem jest sytuacja, w której „konsultacja” sprowadza się wyłącznie do ankiety online i automatycznego wystawienia recepty.

Dobra konsultacja online nie powinna więc polegać na zasadzie „kliknij, zapłać, odbierz kod”. Powinna wyglądać jak normalna wizyta lekarska, tylko przeprowadzona zdalnie. Lekarz powinien mieć czas na rozmowę, powinien zapytać o objawy, wcześniejsze leczenie, przyjmowane leki, choroby współistniejące, reakcję na wcześniejsze dawki i ewentualne działania niepożądane.

Skąd więc całe zamieszanie?

Po zmianach w przepisach pojawił się obowiązek osobistego zbadania pacjenta przed wystawieniem recepty na określone substancje, w tym medyczne konopie. Część rynku zinterpretowała to jako koniec prywatnych wizyt online. Część placówek całkowicie przeszła na wizyty stacjonarne.

Z drugiej strony są podmioty, które wskazują, że sprawa nie jest tak prosta, a „osobiste zbadanie” nie musi w każdej sytuacji oznaczać klasycznej wizyty w gabinecie. Takie stanowisko prezentuje między innymi AnandaMed, podkreślając, że działa w oparciu o własną analizę prawną i określony model badania pacjenta.

BudCare nie rozstrzyga, która interpretacja ostatecznie wygra. Od tego są prawnicy, sądy, Ministerstwo Zdrowia i organy nadzoru. Możemy jednak powiedzieć jedno: skoro na rynku nadal funkcjonują podmioty działające online i publicznie tłumaczą swoją interpretację, to temat nie jest tak jednoznaczny, jak mogłoby się wydawać po pierwszych nagłówkach.

Co powinien wiedzieć pacjent?

Pacjent powinien przede wszystkim zachować ostrożność.

Jeżeli korzystasz z konsultacji, sprawdź, czy faktycznie rozmawiasz z lekarzem. Zwróć uwagę, czy placówka zbiera dokumentację, czy przeprowadza realny wywiad, czy pyta o przeciwwskazania i czy interesuje się przebiegiem terapii. Jeżeli cały proces wygląda jak szybki formularz bez rozmowy i bez medycznej oceny, to trudno mówić o poważnym leczeniu.

Terapia konopna wymaga odpowiedzialności. Dotyczy to zarówno lekarzy, klinik, jak i samych pacjentów. Wizyta online może być wygodna, ale nie powinna oznaczać obniżenia standardu medycznego.

O tym porozmawiamy szerzej na live

Temat wizyt online, zmian w przepisach i praktycznego funkcjonowania telemedycyny w terapii konopnej rozwiniemy szerzej już w czwartek podczas live’a z Jarosławem Stadnikiem, prezesem systemu telemedycznego AnandaMed.

Porozmawiamy o tym, jak AnandaMed interpretuje obecne przepisy, dlaczego nadal działa online, czym różni się rzetelna konsultacja telemedyczna od receptomatu i co cała sytuacja oznacza dla pacjentów.

Czwartek 02.07.2027

Godzina 19:30

Discord BudCare

Picture of BudCare

BudCare

BudCare to centrum wiedzy i społeczność pacjentów medycznej marihuany w Polsce. Dostarczamy obiektywne informacje o preparatach, dostawach i specjalistach, aby wspierać świadome decyzje pacjentów.

Udostępnij

Dołącz do społeczności

Alerty o dostawach w czasie rzeczywistym, Q&A z lekarzami, recenzje odmian, kody od partnerów. Największa i moderowana społeczność pacjentów w Polsce.

Zawsze bądź na bieżąco

Zyskaj dostęp do ekskluzywnych porad, aktualności i specjalnych ofert – wszystko prosto na Twoją skrzynkę e-mail.

Wspieraj naszą pracę

Postaw nam kawę i pomóż w rozwoju serwisu