Dla mnie nr 1 jeżeli chodzi o sativy dostępne w aptekach. Próbowałem wiele odmian: Ghost Train Haze, DelaHaze, Equiposa, Red no.2, parę odmian z s-lab. Po GTH i Red NO2 odczuwałem niepokój, zbyt duże nasilenie myśli, przez co ciężko było się na czymś skoncentrować. Po Amnesi z Medizine, odczuwam pozytywny chill, nic nie jest w stanie wyprowadzić mnie z równowagi, wczoraj poszła sesja na arizer solo 2 (165°-185°) i zero ekscesów z biciem serca czy niepokoju. Gadka rozwinięta, podjąłem się malowania domu-tak się wkręciłem że 4 godz bez przerwy malowałem 😂. 2 dni temu zakupiłem i przy pierwszym teście Amnezji (200°), położyła mnie do spania 😂. Na pewno wiem że jest to idealna odmiana dla mnie.
I zapomniałem dodać na szybko o innych walorach.
1. Wygląd – dla mnie bomba, piękne zbite topy, otoczone mnóstwem kiefu (młynek po rozkruszeniu był cały w kiefie).
2. Zapach – nie jest dosyć intensywny, czuć leśne klimaty, ziemiste i delikatnie słodkie (podobno coś jak brzoskwinia, choć dla mnie jest to aromat bardziej kremowy).
3.Działanie – chill (uwielbiam ten stan „zatkanych” uszu), gadka się klei, pozytywny humor, dosyć wkręcająca w wykonywaną czynność.
Dla mnie nr 1 jeżeli chodzi o genetykę sativa, która jest aktualnie dostępna na rynku medycznym.