Mam co do tej odmiany mieszane uczucia.
Zapach prawie żaden z wyczuwalnymi nutami ziemi i ogórków małosolnych. W opakowaniu dobrze otrymowane, twarde kwiaty, ale dużo drobnicy. Strasznie sucha partia. Nawet booster wilgoci nie pomaga.
W smaku pary nieco lepiej. Pomimo, że smak jest równie płaski co zapach to można w nim wyczuć kwiatowe nuty z lekkim posmakiem mango/borówki.
Co do działania to część sativowa jest niewyczuwalna. Działanie typowe dla indica, dość płaske w przypadku tej odmiany. Ogranicz się jedynie do senności i przygnębienia od początku do końca jej działania. Pomaga zasypiać i dobrze tłumi ból fizyczny.
Faktycznie jak można było to wyczytać w innych źródłach działa dłużej niż inne odmiany jakimi się leczyłem.