Jak dla mnie odmiana nr jeden na moje zaburzenia (ASD). Odmiana bardzo mnie wycisza i jako jedna z niewielu kultywarów nie powoduje u mnie gonitwy myśli.
Fakt, że kwiaty różnie wyglądają w zależności od partii, ale nie o wygląd chodzi w medycznej merry – tylko o działanie, które w przypadku GG4 jest jak dla mnie 10/10. (Partia z datą ważności do końca października 2025 jest bardzo dobra jakościowo, widać na niej nawet pomarańczowe włoski).
Jest to chyba Jedyna dostępna odmiana w polskich aptekach z tak dużą zawartością kariofilenu, który działa na mnie rewelacyjnie i daje mi dokładnie taki efekt terapeutyczny – jaki chce uzyskać.
W mojej subiektywnej opinii GG4 jest bardziej nasenny niż Pink Kush
Choć to hybryda – na mnie działa mocno indicowo – a tego właśnie w cannabis oczekuję #indica team 🙂
Goraco polecam! 😎💪